Jak wygląd kreuje nasz wizerunek


Czy zdarzyło wam się w głowie ocenić kogoś, kogo dopiero poznaliście? Tak po prostu, automatycznie? Jeżeli nie, to muszę wam coś powiedzieć, mi się zdarza i innym ludziom na pewno też! Dlatego, dziś przepracujemy sobie nasz wygląd.

Ambasador

Każdy z nas jest ikoną własnej marki osobistej. Tak, nawet Ty i Ja. I nie mówię teraz wcale o płaszczyźnie zawodowej. Reprezentujemy siebie każdego dnia, wśród znajomych, rodziny, kolegów z pracy, a co najważniejsze wśród ludzi, których dopiero poznajemy. Budowanie własnego wizerunku to złożony i długi proces, natomiast dziś skupię się na aspekcie samego wyglądu. Dlaczego? Ponieważ jest to pierwszy sygnał, jaki jesteśmy w stanie zakomunikować napotkanej osobie. Wizerunek jest budowany w głowie, już w pierwszych sekundach spotkania. O tym jak jest on pomocny w naszym życiu pisałem już wcześniej w artykule „Sprzedaj się”.Dlatego właśnie biznesmeni, handlowcy, influencerzy, dyrektorowie, przedstawiciele etc. zawsze wyglądają schludnie i profesjonalnie.

Postaw na wygląd

Prezencja jest na pewnym poziomie reprezentacją naszej natury. Dlatego warto poświęcić jej chwilę. Nawet jeżeli jesteśmy osobami, które nie przywiązują większej uwagi do wyglądu, to dobrze jest się o niego zatroszczyć. Jednym z powodów jest to, że inni zwracają uwagę na Nasz wygląd. Możliwe, że powiesz: dla nie nie ma to znaczenia. Ok. Powoli. Możliwe, że ma dla Ciebie znaczenie: Czy ludzie traktują Cie poważnie? Są wstanie Ci zaufać? Nie wstydzą się Ciebie? A to czy przyciągasz ich do siebie?

A więc…

Po tej serii pytań jestem pewien, że nie muszę Cię przekonywać i serwować wyszukanych argumentów na temat: jak ważna jest marka osobista oraz prezencja.

This is simple – To łatwe!

Z wyglądem jest tak jak z wszystkim, to małe rzeczy robią duże efekty. Jeżeli jesteś mężczyzną to odpowiednio zadbany zarost – lub jego brak, obcięte i poprawione włosy, umyte zęby to fundament, o którym nawet nie chce wspominać 🙂 Kobiety natomiast mają trochę więcej tych fundamentów, ale tu już nie jestem ekspertem i nie będę się wymądrzał. Zanim przejdziemy do ubioru wspomnę jeszcze, że warto zadbać jeszcze o swoją skórę i dłonie (z tym akurat sam mam problem, bo całe życie obgryzałem paznokcie grr – element do wyeliminowania dla mnie). Pamiętajmy także o zapachu, delikatnym a jednak wyczuwalnym, który sprawi, że ludzie będą się przyjemnie czuć w naszym towarzystwie.

Wygląd potrafi zaszufladkować

Każdy z nas ma swój styl i to jest naprawdę wspaniałe. To dzięki niemu możemy się wyróżniać i komunikować światu kim jesteśmy. Warto jednak pamiętać, że każdy strój będzie coś reprezentował. Niestety niektóre typy ubioru są opacznie widziane w oczach innych ludzi. Co mam na myśli? Ktoś wracający wieczorem z treningu w dresie i bluzie z kapturem niekoniecznie zostanie skojarzony z zdrowym stylem życia. Przypadkowa osoba, która go spotka np. Znajoma ze szkoły może z automatu pomyśleć, że jest typem blokersa, na którego trzeba uważać. Oczywiście w rozmowie wszystko idzie wytłumaczyć, ale nie zawsze jest do tego okazja. Błędny wizerunek pozostanie w jej głowie.

Dekoder

Z jednej strony to smutne, że nasza ludzki umysł, otrzymując pojedynczy sygnał automatycznie przypina odpowiednią etykietę. Tak już jest. Nasz mózg działa na podstawie wcześniejszych doświadczeń i wiedzy jaką już posiadł do tej pory. Jeżeli wszyscy znajomi jakich znamy z długimi czarnymi włosami w glanach słuchali metalu, to taką też łatkę przypnie nasz mózg, każdej osobie wyglądającej w ten sposób. Tak jest czy nam się to podoba czy nie. Mózgi ludzi, z którymi mamy do czynienia też tak pracują. Wiedząc to warto się zastanowić jaki archetyp reprezentuje nasz ubiór.

Stare dobre obyczaje

Warto, abyśmy potrafili odpowiednio się ubrać do sytuacji z jaką mamy się spotkać. Oczywiście, nie dajmy się zuniformizować, ale z szacunku dla innych włóżmy na siebie ubranie, przez które nikt się nie będzie za nas wstydził. W końcu to nasza marka osobista. Wizerunek, który inni zapamiętają. Możliwe, że przy wielu okazjach zostanie on uwieczniony na fotografach, a co gorsza opublikowany w social mediach 🙂

Ważna też jest podstawowa znajomość dobierania kolorów, dlatego uważam, że trzymanie się kilku z nich, plus biel i czerń w zupełności wystarczy. No i jeszcze jedno. Drogie Panie i Panowie, jest pewien moment w życiu człowieka, kiedy przestaje być dzieckiem. Po przejściu tej magicznej granicy już nie wracajmy do wyglądu nastolatka. Proszę.

Porządny wygląd nie musi być kosztowny

Poważnie! Jestem najlepszym przykładem „wychwytywacza” ubrań. Ja lubię ubrania i to bardzo, a najbardziej te markowe. Mój styl jest czymś co mogę nazwać pół-elegancki. Dobrze i niedrogo, oto moja dewiza. Mam naprawdę fajne ubrania, które kosztowały by sporo, gdybym nie „wychwytywał” ich na promocjach czy nawet w second handach. Zachęcam Cie do takiego „wychwytywania” okazji. Dosłownie miesiąc temu kupiłem marynarkę firmy „Zara” wartą ponad 300 zł za 10 zł w ciucholandzie (miała jeszcze metkę i zaszyte kieszenie – nówka). Koszule kupuję w znanych polskich „sieciówkach” tylko, gdy kończy się kolekcja i wydaję na nie 30 zł zamiast 99 zł. Da się! Przysięgam. Niech mały budżet nigdy nie będzie Waszą wymówką do tego, aby nie odświeżyć garderoby.

Jeżeli uważasz, że moje „sposoby” na życie wydają Ci się ciekawe, zapisz się do newslettera, a już nigdy nie ominie Cie już nic ciekawego.

Diabeł tkwi w szczegółach

Wygląd to detale. To one nadają nam charakteru i klasy. Dobrze dobrane potrafią zrobić fenomenalną robotę. Zegarek, bransoletka, pasek, portfel. U kobiet dodatkowo torebka, kolczyki czy naszyjnik. Te wydawał by się nic nie znaczące elementy są własnie ostatnim szlifem w budowaniu naszej marki osobistej poprzez wygląd zewnętrzny.

Podsumowując

Każdy z nas jest inny i ma prawo wyrażać się przez swój wygląd. Ja jedynie motywuję nas wszystkich do tego, abyśmy świadomie podchodzili również to tematu ubioru, a co za tym idzie intencyjnego tworzenia własnej marki osobistej. Dlatego jeżeli nasuwają Ci się jakieś pomysły w tym temacie, śmiało zostaw komentarz. Jestem mega Ciekawy jakie jest Twoje zdanie.

Pozdrawiam

Dodaj komentarz