Pasja

Jak odnaleźć wewnętrzną pasję?

Przez ostatnie miesiące zadawałem sobie pytanie: jak odnaleźć wewnętrzną pasję? W tym artykule przedstawię w jaki sposób poszukiwałem oraz sprawdzałem, czy coś jest moją pasją czy nie. Jestem pewien, że 6 technik, które przedstawiam w tym poście pomoże także w Twojej drodze rozpoznawania tego co naprawdę kochasz.

Pogrążeni w szarej codzienności bez czasu na wewnętrzną pasję

Z moich obserwacji wynika, że ogromny odsetek ludzi porzuca swoje młodzieńcze marzenia, pasje, talenty i zatraca się w otaczającej ich rzeczywistości. Po skończeniu szkoły szukają pracy,  która na podstawowym poziomie zaspokoi ich materialne potrzeby. Oczywiście z czasem udaje się im awansować lub zmienić pracę na bardziej opłacalną, ale na tym kończy się ich zawodowa przygoda. W obecnych czasach ludzie wielokrotnie zmieniają pracodawce, lecz na ogół wynika to, albo z powodów złej atmosfery, albo warunków finansowych. Naprawdę rzadkością jest, aby ktoś zrezygnował z pracy zawodowej na rzecz spełniania własnych pasji.

Wszystko siedzi w głowie.

Pisałem już w moim poprzednim artykule “Mentalność PRL”, że takie zachowania społeczne wynikają z zakorzenionych w nas kompleksach i braku wiary w sukces. Najwyższa pora się z tym rozprawić raz na zawsze.

Przez 30 lat mojego życia właśnie tak funkcjonowałem. Oczywiście, zawsze chciałem “lepiej”, “więcej”, ale nigdy tak naprawdę nie miałem planu na siebie. Moje młodzieńcze pasje poszły w zapomnienie, gdy po skończeniu szkoły kucharskiej w wieku 20 lat rozpocząłem pracę zawodową. Zarabiałem akurat na zaspokojenie wydatków młodzieńca, który mieszka z rodzicami. Po dwóch latach, wykorzystałem możliwość i wyleciałem na wyspy. Owszem rozwijałem się, ale nie można powiedzieć, że spełniałem swoje pasje. Faktycznie z chłopaka na zmywaku udało mi się stopniowo awansować, ostatecznie kończąc jako manager baru. Trochę lepsza praca, lepsze zarobki, ale to nadal była tylko praca dla kogoś, która tylko płaciła za moje rachunki.

Notabene

Jestem wdzięczny Bogu, za to że zawsze stawiał na mojej drodze pracodawców i mogłem sam zarabiać na swoje utrzymanie. Jestem wdzięczny, także za doświadczenia i okazje, które stawiał na mojej drodze. Ten artykuł natomiast jest o szukaniu pasji, a nie o wdzięczności 🙂

Chłopiec z aparatem

Odnaleźć wewnętrzną pasję – jak zacząć?

Przedstawię wam moje osobiste narzędzia, których używam do szukania i analizowania własnych prawdziwych pasji. Po 30 latach “zwykłej egzystencji”, gdy udało mi się uwolnić od alkoholu rozpocząłem swoją drogę do “wolności”. Czy mi się udało? W pewnym sensie nie do końca. Pierwsze – nadal pracuję na etacie. Na szczęście dzięki inwestycji w rozwój mam teraz pracę, która jest o wiele bliższa moim marzeniom, niż ta na barze. Drugie – nie mam jeszcze skonkretyzowanej wizji siebie. Trzecie – zdaję sobie sprawę, że aby osiągnąć swoje marzenia, czeka mnie jeszcze wiele godzin edukacji, analiz i pracy. Czwarte – nie mam jeszcze stworzonej końcowej wersji mapy własnych marzeń

Jedno natomiast jest pewne, jestem o wiele bliżej życia i pracy, które są moją pasją niż byłem jeszcze trzy lata temu.

6 technik szukania odpowiedzi na pytanie: Jak odnaleźć wewnętrzną pasję?

Marzenie – pozwolenie swojemu umysłowi na powtórne zanurzenie się w marzeniach wydobywa z niego prawdziwe, głęboko ukryte pragnienia i potrzeby. Gdy zacząłem intencjonalnie marzyć, moje horyzonty się poszerzyły, a kreatywność mojego umysłu na temat życia znacznie się poprawiła. Świadome marzenie pokazało mi, że w mojej głowie są naprawdę wielkie wizje. Zrozumiałem, że moje wnętrze nigdy nie będzie do końca szczęśliwe, gdy będę wykonywał pracę, jaka akurat się nadarzyła. Powstały wizje – piękne wizje

Bycie odkrywcą

Przez większość mojego życia, nie miałem zielonego pojęcia, co tak naprawdę chcę w życiu robić, więc ciężko mi było wyznaczyć jakikolwiek kierunek. Bardzo chciałem znaleźć “sposób na siebie”, ale nie potrafiłem. Z zazdrością patrzyłem na ludzi, którzy z entuzjazmem i pewnością opowiadali kim chcą być i co chcą w życiu robić.

Wtedy zacząłem eksplorować. Dopiero gdy pozwoliłem sobie na eksperymentowanie i przełamałem strach, moje życie ruszyło z miejsca. Prawdę mówiąc większość pomysłów, które miałem, i którym dałem szansę okazały się dobrym wyborem. Tak odnalazłem swoją pasję do sportu, którą w przyszłości na pewno przekuje na element mojej pracy. (Ten pomysł powstał w mojej głowie całkiem niedawno). Pisanie Bloga też jest niczym więcej, niż aktem odwagi, próby i pragnienia czegoś nowego. I wiecie co? To jest naprawdę wspaniałe szukanie w oceanie pełnym możliwości. Dziś nawet wpadłem na pomysł, że chcę spróbować fotografii. Nie wiem czy okaże się ona kolejnym elementem w mojej układance, ale wiem, że jeżeli spróbuje to się przekonam. Kto wie, morze za kilka lat będziecie oglądali moje fotki w National Geographic 🙂

Posiadanie zabezpieczenia

Znam kilka przykładów Polaków, którzy potrafili zostawić pracę na etacie, zaryzykować, pójść za swoją pasją i dziś zarabiają na niej ogromne fortuny. Jednym z takich ludzi jest Michał Szafrański właściciel bloga www.jakoszczedzacpieniadze.pl , którego bardzo cenię za to, że dzieli się własnymi doświadczeniami, przez co pomaga również mi usystematyzować i zrozumieć pracę blogera. Jeżeli jesteś odważny, rozsądny, masz pomysł i dobry plan działania – spróbuj.

Ja osobiście znalazłem własną, mniej ryzykowną drogę na szukanie i praktykowanie swoich pasji. Może nie jestem dość odważny – nie wiem. Wiem jednak, że posiadanie pracy etatowej daje mi spokój psychiczny, którego nie da się niczym zastąpić. W razie rozczarowania zawsze mogę zrobić krok w tył, wyciągnąć wnioski i szukać dalej. Nie muszę wykonywać desperackich ruchów i nie narażam się na trudne życiowe sytuację. Wynika to również z tego, że ciesze się z tego co mam, z marzeń na przyszłość i możliwości. Na ten temat napiszę odrębny artykuł.

Testowanie za free

Pisałem w swoim artykule z lutego “Rozwój za darmo”, wykorzystaj wszystko co da Ci możliwość sprawdzenia, czy coś jest dla ciebie czy nie. W pierwszych krokach za nic nie będzie trzeba zapłacić – to wspaniałe! Tak rozpocząłem edukację, która okazała się darmowa, bieganie też nie kosztowało mnie na początku ani grosza, a doprowadziło do odnalezienia jakże nieprawdopodobnej jaką jest sport.

Tańczonca para

Przełamywanie

Przy odkrywaniu swoich potencjalnych pasji zauważyłem, że po napotkaniu pierwszych trudności i niepowodzeń, automatycznie chciałem się poddać. Jedak to te drugie, trzecie bądź nawet czwarte podejście weryfikowało sensowność danego przedsięwzięcia. W wielu przypadkach okazywało się, że kontynuowanie wyzwoliło we mnie takie emocje, że już nie chciałem odpuszczać – tak było na przykład z blogiem. To była ważna lekcja dla mnie, aby nie poddawać się pierwszemu zniechęceniu. Oczywiście jeżeli po kilku próbach czujemy, że to nie dla nas a do dalszej pracy musimy się zmuszać, warto się zastanowić czy ma to dalszy sens. Pamiętajmy jednak, że rozwój to jest “Życiówka”

Analiza

Gdy próbujemy czegoś nowego, co chcemy sprawdzić w swoim życiu, warto przyjrzeć się jakie emocje nam towarzyszą. Czy myślimy o tym? Jak rozmawiamy z innymi? Czy szukamy informacji? Taka analiza pomogła mi stwierdzić, ze nawet gdy nie wykonuję danej czynności to intensywnie o niej myślę. Jeżeli okaże się, że podczas regularnych czynności w waszej głowie będzie się tlić myśl, o tym co aktualnie testujecie będziecie wiedzieć, że to jest to! Idźcie za tym.

Co wy na to? Uważacie, że warto odnaleźć wewnętrzną pasję?

Czy uważacie, że odkrywanie własnych pasji jest możliwe, gdy przytłacza nas “szara rzeczywistość”? A co ważniejsze czy jest czymś co powinniśmy praktykować?

Proszę podzielcie się swoimi opiniami.

Pozdrawiam

Dodaj komentarz