Rozpal się do działania

Dziś napiszę o tym, jak ważnym jest, aby nie tylko wzniecić ogień w swoim życiu, ale również skutecznie go podtrzymywać.

Czasami w naszym życiu pojawia się mała iskra, a czasem od razu razu czujemy ogromny płomień pasji w naszym sercu.

Ten drugi przypadek, na ogół daje nam tak silny impuls, że nie jesteśmy w stanie nawet odłożyć działania na pięć minut. Jest Ogień – Lecimy! Natomiast w tym pierwszym przypadku, musimy poświęcić sporo uwagi tej małej iskierce. Wymaga ona ciągłego podsycania, aby powoli się tlić, aż w końcu zobaczymy pierwsze zalążki prawdziwego ognia. To wspaniały proces, natomiast wymaga on od nas działania. Napiszę jakie techniki są skuteczne w moim życiu. Bez nich wiele z moich pasji było by po prostu stłamszonych codziennością.

W czasie, gdy pierwsze iskry zawitają w naszym umyśle, powinniśmy skierować pierwsze kroki w kierunku naszego nowego zainteresowania. Nie ma czasu się ociągać. Pamiętajmy, że im mniejszy jest ogień, tym łatwiej jest go ugasić.

Gdy pojawiają się w moim sercu pomysły, które wydają mi się ciekawe, natychmiast przechodzę do działania.

Oto pięć technik, których używam.

Szukam ludzi, którzy są pionierami w danej dziedzinie – to zawsze mnie motywuje, gdy widzę osiągnięcia oraz sukcesy innych.

Przekopuję internet – poszukuję wszelkich informacji na temat mojego obiektu zainteresowania. Zbieram dane o tym co będzie mi potrzebne, oraz jak wygląda proces, przez który będę musiał przejść.

Szukam społeczności – nie ma nic bardziej wartościowego, niż ludzie, którzy dzielą nasze pasje. Możliwości znów mamy pod dostatkiem: fora internetowe, grupy tematyczne, lokalne społeczności, czy przyjaciele o tym samym zainteresowaniu… Sam wybierz co wnosi największą wartość do Twojego życia.

Planuje: jak i gdzie postawić pierwsze kroki – Analizuje, czego mi brakuje, aby móc rozpocząć moje działania.

Dziele się moim pomysłem z najbliższymi – O tak! To pomaga mi, myśleć i rozmawiać o mojej nowej pasji. Zbieram też wtedy informacje zwrotne (choć tu trzeba uważać, gdyż ludzie często wylewają na nas wiadro zimnej wody, aby zgasić w nas tą iskierkę – nie dajmy się).

Po przejściu przez ten etap, pojawia się zawsze pierwszy płomień, czyli chęć rozpoczęcia działania.

Aby moje słowa były prawdziwe, podeprę je przykładem z własnego życia. W mojej głowie pojawiła się myśl, aby spróbować swoich sił w sporcie. Kompletnie bez jakiejkolwiek wiedzy czy doświadczenia, poszedłem za głosem intuicji – dałem iskierce szanse zapłonąć (do tej pory zawsze byłem typowym anty-sportowcem, więc był to bardzo dziwny pomysł). Na początku starałem się podtrzymać tą iskrę, lecz nie minął miesiąc a w moim życiu zapłoną ogromny płomień pasji do sportu. Pomimo wymówek na początku: że się nie nadaje, że mi się nie chce, że nie mam sprzętu do ćwiczeń, że wstyd, że drogo… wykonywałem pięć powyższych technik.

Z wyznaczonym celem, świadomością drogi, partnerem do treningów i z karnetem na siłownie rozpocząłem nową przygodę, która okazała się jedną z moich najlepszych życiowych decyzji.

Gdy wkrada się zwątpienie. Wygraj z nim.

Bądź przygotowany na trudności, zniechęcenie, brak wsparcia, brak motywacji, zwątpienie oraz inne nieprzyjemne uczucia. One się pojawią. Im bardziej się do nich wcześniej przygotujesz, tym większa będzie szansa, że nie zgaszą one Twojego płomienia. Ludzie szybko zaczynają, i równie szybko odpuszczają. Właśnie na siłowni widać to najwyraźniej. W styczniu sale są przepełnione gorliwymi sportowcami, lecz już w lutym jest ich o połowę mniej, a w marcu zostaje co najwyżej kilka osób gotowych do dalszych treningów. Ta tendencja przekłada się także na inne dziedziny życia.

Co zrobić aby nie odpaść?

Oto Kolejne 5 metod, których używam, aby nie poddać się zwątpieniu.

Media społecznościowe są wspaniałym narzędziem do podnoszenia swojego poziomu motywacji. Patrz na tych, którzy Cie motywują – absolutnie nie przestawaj ich obserwować. To od nich codziennie będziesz dostawał zastrzyki inspiracji.

Rób pomimo wszystko! Zmuś się kilka razy do działania! Wiem wiem… myślisz, że to nie ma już sensu! A właśnie że jest, ponieważ zwątpienie jest często chwilowe i przełamanie go wzmacnia naszą wole. Gdy masz moment, w którym masz ochotę odpuścić – tym bardziej nie odpuszczaj! Odłóż to w czasie, a gwarantuję Ci, to będzie długi czas. Nauczyłem się tej techniki podczas joggingu. W biegu na długie dystans, kryzys pojawia się nawet kilka razy. Jest to kryzys typu – Nie dam już rady, zaraz padnę, moje ciało już nie wytrzyma. Lecz po przetrwaniu tego momentu , który trwa kilka minut, wszystko wraca do normy i okazuje się, że ciało ma jeszcze sporo energii do dalszego biegu.

Użyj techniki dzielenia swojego końcowego celu na kawałki (O tej technice piszę w osobnym poście). Nie myśl o całej drodze, lecz wyznacz sobie pomniejszy i łatwiejszy cel. Na przykład, jeżeli pragniesz schudnąć z 100 na 65 kilogramów, lecz masz już dość diety i ćwiczeń, to wyznacz sobie cel zbicia wagi o 10 kilogramów. Taki zabieg oszuka chwilowo Twój mózg, co ułatwi tobie przetrwać kryzys.

Spójrz na dotychczasowe wyniki – to powinno podnieść Cię na duchu. Nic tak nie dodaje motywacji jak własne efekty i osiągnięcia.

Myśl i wizualizuj siebie osiągającego zamierzony cel – poczuj to! Jak wyglądasz, jak się wtedy czujesz, jak patrzą na Ciebie inni. Och te emocje!

Nie poddałeś się? Fantastycznie.

Jesteśmy odpowiedzialni za podtrzymywanie własnej pasji, którą chcemy płonąć. Łatwiej jest zrezygnować, w razie kryzysu, niż go przezwyciężyć, ale tylko to drugie otwiera nam drogę do sukcesu. Nasze wysiłki z czasem przyniosą nam satysfakcje i spełnienie. Rezygnacja przyniesie zawód i rozczarowanie!

Pozdrawiam i Trzymam kciuki za Twój płomień

Jedna myśl na temat “Rozpal się do działania

Dodaj komentarz