„Sprzedaj się”

Fatalnie to brzmi, ale to już najwyższy czas, aby się sprzedać! Za pieniądze? Absolutnie nie!

Postanowiłem przedstawić, jak wartościowa i efektywna jest umiejętność sprzedaży w życiu. Przeprowadzę Cię przez 10 powodów, dla których warto nauczyć się sprzedawać.

Jeżeli nie jesteś introwertykiem, i nie sprawia Ci satysfakcji cichutkie siedzenie w kącie, to naprawdę zachęcam Cię, aby nauczyć się tej wspaniałej umiejętności.

Każdy z nas cały czas coś sprzedaje, nawet jeżeli nie jest tego świadomy.

Problem natomiast tkwi tym, że wielu z nas kojarzy sprzedaż z handlem, czyli sklepami, targiem czy sprzedawcami ubezpieczeń. Po części taki pogląd jest racjonalny i potrafię go zrozumieć. Uważam natomiast, że nie oddaje on w całości tego, czym naprawdę jest sprzedaż.

Oto kilka przykładów sprzedaży kompletnie nie związanej z wymianą towarów, czy materialny zyskiem.

  • wolontariusz, który zbiera pieniądze. Chcąc zebrać finanse na cel, który akurat uważa za ważny, musi go sprzedać. Robi to poprzez opisanie swojej akcji, oraz przedstawienie nieszczęścia ludzi lub zwierząt, którym chce pomóc.
  • Człowiek na rozmowie kwalifikacyjnej. Przedstawiając swoje umiejętności i doświadczenie, sprzedaje siebie. Musi zaprezentować się pracodawcy, tak aby ten wybrał go spośród wszystkich kandydatów.
  • Lider jakiejkolwiek grupy ma za zadanie sprzedać koncepcję, oraz wizję działania tak, aby reszta grupy się z nim zgodziła.
  • Mąż, który przedstawia żonie pomysł na domowy budżet, nie robi nic więcej niż sprzedaje. Musi w taki sposób uargumentować swój plan, aby żona była z niego zadowolona.

Przykładów tego typu można mnożyć tysiące, natomiast mi zależy tylko na tym, abyśmy uchwycili koncepcje sprzedaży jako życiowej umiejętności.

Oto 10 przykładów, jak sprzedaż pomoże Tobie w codziennym życiu

  1. Sprzedając siebie, jako kompetentną i wartościową osobę, stajesz się bezkonkurencyjny na rynku pracy. Bardzo ułatwi Ci to życie, gdy będziesz miał przed sobą rozmowę kwalifikacyjną, bądź rozmowę o awansie czy podwyżce.
  2. Sprzedając swoją rację na dany temat, ludzie będą się z Tobą liczyć, a przynajmniej z Twoim zdaniem. Umiejętność sprzedaży ułatwi Ci rozmowy i przekonywanie ludzi do Twoich opinii.
  3. Sprzedając (tu dosłownie) rzeczy materialne, pójdzie Ci to sprawnie i wygeneruje satysfakcjonującą Cie cenę. Techniki sprzedaży ułatwiają kupującemu podjęcie decyzji, oraz szybkie finalizowanie transakcji.
  4. Sprzedając własne koncepcje, znajdziesz ludzi, którzy chętnie się pod nimi podpiszą i zobaczą w Tobie mentora.
  5. Sprzedając wizję i plany działania, automatycznie stajesz się liderem. Jesteś kreatorem wydarzeń. To Twój plan, wiec już nie będziesz miał okazji aby narzekać i mówić: „co on znów wymyślił”.
  6. Sprzedając argumenty w rozmowie, stajesz się profesjonalistą i znawcą tematu. Słyszeliście kiedykolwiek jakiś argument, podparty słynnym sprzedażowym sloganem „Amerykańscy naukowcy udowodnili…”? Taki zabieg sprzedażowy nadaje range argumentowi, który przedstawiamy.
  7. Sprzedając drugą osobę (jakkolwiek to brzmi) podnosisz jej wartość, oraz godność w oczach innych ludzi. Tak! To też jest sprzedaż! Ta wspaniała, ta z której zyski płyną do drugiej osoby.
  8. Sprzedając produkty – generujesz zyski. To wiąże się z poprawą twojego statusu finansowego. Twoja sprzedaż może też podwyższać wyniki finansowe firmy, dla której pracujesz. Jest to najzdrowsza forma drogi do premii, podwyżki czy awansu.
  9. Sprzedając swoje sukcesy, nabierzesz prestiżu w społeczeństwie.
  10. sprzedając swój charakter i zalety, zjednasz sobie ludzi, co ułatwi Ci nawiązywanie, oraz utrzymywanie kontaktów.

Można wymieniać bez końca, ale mam nadzieję że te 10 argumentów wystarczająco na ciebie wpłynęło, aby rozpocząć podróż w kierunku umiejętności sprzedażowych.

Sprzedaż jest czymś pięknym, choć kryję się pod zniesławioną nazwą. Dodaje ona ogromną wartość do życia, i jestem przekonany, że jest jednym z kluczowych elementów rozwoju osobistego.

W kolejnych artykułach postaram się wskazać praktyczne wskazówki do tego, jak stać się ekspertem sprzedaży we własnym życiu. Podzielę się z wami wiedzą i wieloletnim doświadczeniem handlowca.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twój progres!

6 myśli na temat “„Sprzedaj się”

  1. tez trzymam kciuki byś się dobrze sprzedawał, aczkolwiek mimo Twoich argumentów nie leży mi i to słowo, poza dosłowną sprzedażą w handlu, Wole słowo zareklamować choć i ono może mieć różne konotacje, Może stworzyć pozytywny wizerunek siebie .

    1. Rozumie 🙂 Wiem, że „to” słowo mało komu leży i źle się kojarzy… dla tego też go użyłem w tytule, aby zdjąć z niego tą złą sławę. Dzięki wielkie 🙂

Dodaj komentarz